Wpisy z: Czerwiec 22nd, 2019


Nieopodal dzisiejszej kolegiaty na łące znajdował się słowiański gród zwany obecnie  Szwedzką Górą, który istniał od VI do XIII wieku. Początek powstania kolegiaty w Tumie można datować od 997 roku.

Początkowo mieściło się tutaj opactwo benedyktynów pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Aleksego. Wedle przekazów historycznych w 1140 roku opactwo zostało przeniesione do Mogilna, a sam budynek rozebrano, aby w 1141 roku na rozkaz Arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba ze Żnina rozpocząć budowę właściwej kolegiaty. Prace trwały do 1161 roku i piecze nad nimi sprawował biskup płocki Aleksander z Malonne. Oficjalna konsekracja kościoła w Tumie miała miejsce 21 maja 1161 roku i od tej pory Kolegiata funkcjonowała pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Aleksego podobnie jak wcześniej Benedyktyni. Legenda głosi,że kolegiatę przyniósł na to miejsce diabeł Boruta zostawiając na wieży kościoła ślady swoich kopyt. To oczywiście bajka, ale podnosi koloryt tej budowli.
W  Kolegiacie w Tumie odbywały się tzw. synody prowincjonalne, które były zjazdami duchownych z całej prowincji. Wedle przekazów historycznych odbyło się ich 21. Po raz ostatni duchowni spotkali się w 1547 roku.
Kolegiata w Tumie doskonale spełniała rolę religijną, jednakże nie sposób wspomnieć o jej ważnej roli obronnej, gdyż w  1241roku swoje miecze stępili na niej Tatarzy, którzy nie zdołali jej zdobyć. W1293 roku częściowo zdobyli ja jednak Litwini mordując ludzi, którzy się tam schronili bądź biorąc ich w niewolę. W XIV wieku dwukrotnie Kolegiata była najeżdżana przez Krzyżaków co spowodowało, że przez wiele lat była bardzo zrujnowana. Pod koniec XIV wieku odbudowano ją, a po pożarze w 1473 roku dokonano jej przebudowy zmieniając jej romański charakter na bardziej gotycki.-W 1705 roku podczas najazdu Szwedów na Łęczycę zniszczono również Kolegiatę w Tumie, która potem mozolnie odbudowywano. W XVIII wieku Kolegiatę przebudowano na styl klasycystyczny. Obok niej postawiono drewniany kościół św. Mikołaja, który stoi do dzisiaj.-W 1818 roku na podstawie zarządzeń  cara Aleksandra I Romanowa archikolegiata stała się zwykłym kościołem parafialnym, co miało miejsce, aż do 1915 roku. Podczas drugiej wojny światowej Kolegiata została zniszczona i splądrowana. Dopiero w 1947 roku Jan Koszczyc Witkiewicz rozpoczął odbudowę kościoła. 20 lipca1947 roku odprawiono w kolegiacie pierwszą mszę. Prace rekonstrukcyjne udziałem archeologów trwały jednak kolejne kilkanaście lat. Podczas remontu znaleziono resztki opactwa Benedyktynów z 997 roku.W 1961 roku Kolegiata rozpoczęła swoje normalne funkcjonowanie, a w 1992 roku roku nadano jej rangę archikolegiaty.-Warto tutaj zajrzeć, gdyż nie ma chyba drugiego takiego  miejsca w Polsce robiącego tak niesamowite wrażenie. Kolegiata w Tumie to nie tylko olbrzymi kościół, ale i budowla obronna.
Polecam wszystkim lubiącym historię tak jak ja.Przyjazd tutaj z rodziną to fajna alternatywa na niedzielne, ciepłe popołudnie.

Dzisiaj w trasie 🙏

Budowę kościoła ewangelicko-augsburskiego w Ozorkowie rozpoczęto w 1840 roku, a zakończono w 1842 roku. Większość kosztów budowy pokrył z najzamożniejszych parafian – Chris­t­ian Wil­helm Werner. Kościół w Ozorkowie został poświęcony 9 października 1842 roku. Był to w wtedy z najbardziej okaza­łych protes­tanc­kich kościołów w Polsce. Zbudowano go w kształcie pros­tokąta, w stylu późnok­lasy­cysty­cznym. Fasadę ozdo­biono wysokim portykiem wspar­tym na czterech korync­kich kolum­nach i zwieńc­zono trójkąt­nym fron­tonem. Na rogach kościoła zna­j­dują się pseudo­ryza­l­ity. Na szczy­cie każdego z nich stoją rzeźby trzech apos­tołów – w sumie jest ich dwu­nastu na czterech pseudoryzalitach. Dach kościoła przykryty jest kop­ułą pokrytą cynkową blachą na której znajduje się latarnia z wysokim krzyżem. Wnętrze kościoła podzielone jest na trzy nawy za pomocą końskich kolumn. Nad nawami zna­j­dują się dwupiętrowe, drew­ni­ane empory. W kościele znajduje się zabytkowa chrz­ciel­nica i krucy­fiks z XIX wieku oraz wiszący w głównym ołtarzu obraz przed­staw­ia­jący Jezusa Chrys­tusa i apos­tołów.
Dwie wojny światowe odcisnęły swoje piętno na ozorkowskim kościele. W 1918 roku żołnierze niemieccy ukradli z niego organy. Z kolei po II wojnie świa­towej w koś­ciele był obóz jeniecki dla Niemców i volksdeutchów. Wnętrza kościoła zostało poważnie zniszczone, a wszystkie zabytkowe artefakty rograbione. Po lik­widacji obozu kościół przeszedł we władania kościoła rzym­skoka­tolick­iego i zyskał wezwanie św. Tadeusza. Ewan­ge­lików z Ozorkowa wspierał w tym cza­sie, dojeżdża­jący z Łodzi z parafii św. Mateusza ksiądz Karol Kotula. Nabożeństwo odpraw­iał przy mau­zoleum Schlösserów na cmen­tarzu ewan­gelickim.Dopiero w 1953 roku udało się ewangelikom odzyskać koś­ciół dla parafii ozorkowskiej.
Od 17 marca 1994 roku koś­ciół nosi wezwanie Dwu­nastu Apos­tołów Jezusa Chrys­tusa.

Trening

„Kiedy zakładam „Gi” staję się innym człowiekiem. Zanurzam się w treningu, wyłączam swoje myśli, a wszelkie radości i troski pozostawiam poza Dojo.”

Powered by ST.