Wpisy z: Marzec, 2018


Jezus Syn Boży

Wielu radosnych i niepowtarzalnych chwil w Święta Wielkanocne, godnego uczczenia Zmartwychwstania Pana naszego Jezusa Chrystusa, w ciepłej, rodzinnej i chrześcijańskiej atmosferze.

„Jezus Chrystus śmierć zniszczył, a żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł przez Ewangelię.” (2 Tm 11,10)

Bóg jest prawdą!

Bóg jest prawdą, którą poznajemy dzięki naszej wierze. Nie możemy Go zobaczyć, dotknąć, usłyszeć, ale możemy Go odnaleźć. Wystarczy mieć silną i niezachwianą wiarę. Aby znaleźć Boga musimy otworzyć swoje serca i poświęcić swoją duszę dla Niego. Nasza wiara jest dowodem Boskiej rzeczywistości, której nie widzimy. Bez tej wiary nie możemy podobać się Bogu.
„Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.” (List do Hebrajczyków)

17 marca odwiedzili mnie na gali WLC3 „Knockout” ludzie z fundacji chrześcijańskiej „Fundacja Wiara Nadzieja Miłość” z Chorzowa, między innymi Dariusz Jurewicz, Kornelia Binias, Krzysztof Frankowski i Sylwia. Miałem naprawdę mocne wsparcie duchowe 🙂 Dziękuję za doping i modlitwę!

 

 

Kamil Bazelak vs Fernando Rodriguez

Już w maju kolejne wyzwanie. Walka z byłym mistrzem KSW Fernando Rodriguezem! Czekam tylko na podpisanie kontraktu z firmą DKW, która organizuje to przedsięwzięcie.

W sobotę wygrałem kolejną walkę na gali WLC3 „Knockout”. W niedzielę z kolei cały dzień byłem na turnieju Kyokushin, gdzie walczyli moi uczniowie w formułach Kyokushin, Ju Jitsu i MMA . To był pracowity weekend, ale dzięki Bogu udany. Dopiero dzisiaj wracam do życia.

Dzisiaj byliśmy w trzy osobowym teamie na IV Ogólnopolskim Turnieju Karate Wszechstylowego w Ujeździe. Po ciężkich walkach wszyscy moi podopieczni znaleźli się na podium. W formule kumite semi knock-down Marysia Dmowska zajęła pierwsze miejsce. Na trzeciej pozycji znaleźli się Bartosz Kotwicki i Roksana Kłujsza. Gratuluję. Osu!

MMA to jest tylko sport, jak szermierka, rugby, a nie walki na śmierć i życie, jak myślą laicy. Na co dzień nie identyfikuję się jednak z tym sportem. Nie jestem zawodnikiem MMA, lecz karateką, który walczy w tym sporcie. Trenuję Kyokushin, nauczam karate – japońskiego systemu samoobrony, a nie ”sztuki agresji”. W zawodach startuję zawsze na chłodno, eliminując wszelki negatywne uczucia, wyrzucając ze swojego umysłu, takie uczucia, jak złość, czy nienawiść. Jak mawiał Gichin Funakoshi „Karate ni sente nashi” (Karate nie jest techniką agresji). Trenuję po to, aby być słabym, a każda wygrana, czy przegrana uczy mnie czegoś nowego, przede wszystkim pokory i szacunku.

Jak pokonać w sobie strach?

Rywalizacja sportowa, starty w zawodach są nieodłącznym elementem sztuki walki. Podczas występu na turniejach dzieci, młodzież, dorośli przeżywają stres, ale ten stres jest w gruncie rzeczy pozytywny, ponieważ pokonujemy wtedy w sobie uczucie lęku i fobii. Dorosły człowiek czy dziecko trenując sztukę walki i nie walcząc, nigdy nie nauczy się walczyć, bo paraliżować go będzie za każdym razem strach. To tak jakby piłkarz kopał w piłkę tylko w domu i nie trenował z innymi zawodnikami. Czy taki piłkarz będzie w stanie stawić czoła innym piłkarzom na boisku? Nigdy w życiu!
Tak samo jest z karate i innymi sztukami walki. W razie ekstremalnej sytuacji na ulicy, ludzie, którzy nigdy nie walczyli, a tylko trenowali jakieś systemy obrony nie potrafią się obronić. Wszystkie kursy samoobrony to zbyteczny wydatek pieniędzy, gdyż nie znam, ani jednej osoby, która po takim kursie potrafiłaby się realnie i skutecznie obronić w sytuacji groźnej podczas napadu, pobicia, czy próby gwałtu. Dlaczego tak jest? Ponieważ ludzie trenujący samooobronę nigdy nie walczą w zawodach, nie muszą przeżywać stresu, pokonywać swego lęku.
Reasumując tylko sztuki walki zapewniające możliwość rywalizacji uczą realnej obrony na ulicy. Dziecko czy dorosły wychodząc do walki na turnieju musi pokonać swoje wszystkie „demony” lęku i stawić czoła przeciwnikowi. Podobnie rzecz się ma, gdy napada nas ktoś na ulicy, w parku, pod szkołą, na basenie. Wtedy również trzeba pokonać własny lęk. Tylko turnieje w bezpieczny sposób przygotowują nas do realnej walki w obronie swego życia, mienia i czci.
Zachęcam więc wszystkich do czynnego i częstego brania udziału w zawodach karate, dzięki którym zwalczymy w sobie uczucie strachu, nauczymy się panować nad sobą, minimalizować stres co przeniesie się również konstruktywnie na inne płaszczyzny życia.

Ze sportowym pozdrowieniem. Osu!
Sensei Kamil Bazelak

Dzisiaj jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Oddajmy cześć bohaterom powstania antykomunistycznego, którzy oddawali życie za wolną Polskę. Niech nam w życiu przyświecają te same najwyższe wartości, za które Żołnierze Wyklęci ponieśli najwyższą ofiarę!
Bóg, Honor, Ojczyzna!

Powered by ST.