Wpisy z: Listopad, 2014


 

Organizatorzy Time of Masters w Sopocie ujawnili pierwsze zestawienie szykowane na tę galę. 17 stycznia 2015, w pojedynku w wadze ciężkiej, w oktagonie rozstawionym w hali 100-lecia, staną naprzeciw siebie Akop Szostak i Kamil Bazelak.

Akop to znany warszawski kulturysta i trener, który przygotowuje się do tej walki od września pod okiem m.in. Antoniego Chmielewskiego. Dla Szostaka będzie to pierwsza walka w formule MMA.

Kamil Bazelak, podobnie jak rywal, także ma za sobą starty w zawodach kulturystycznych, lecz w Polsce znany jest przede wszystkim jako strongman. Nie kryjący się ze swoimi konkretnymi, politycznymi poglądami były uczestnik gal KSW i PLMMA stoczył jak dotąd cztery walki w formule MMA.

Ostatnią, a zarazem pierwszą wygraną, zaliczył w styczniu tego roku, z Jacquesem Mwambą.

źródło: mmania.pl

Komunizm powrócił do Polski. Sytuacja zaczyna coraz bardziej przypominać reżim białorusiński. Sfałszowano wybory samorządowe, na co są ewidentne dowody przedstawiane w niezależnych mediach. W taki sam sposób, dopuszczając się przekrętów wyborczych Komorowski wygra w przyszłości wybory prezydenckie, a koalicja PO- PSL wybory parlamentarne. To koniec demokracji, koniec patriotyzmu i chrześcijaństwa w Polsce. Jesteśmy niszczeni, pacyfikowani przez organa ścigania, dyskredytowani w reżimowych mediach TVN, TVP i Gazeta Wyborcza. Mainstream medialny atakujący polskich patriotów to grupa dziennikarzy reżimowych opłacanych przez komunistyczny rząd Polski, pracująca dla dyktatury Platformy Obywatelskiej i PSL-u.
Ludzie oburzeni faktem sfałszowania wyborów samorządowych wyszli na ulicę, aby zamanifestować swój brak zgody na oszustwa wyborcze. Potem wraz z grupą relacjonujących to dziennikarzy udali się do siedziby PKW, aby zaprotestować przeciwko fałszerstwom w tegorocznych wyborach samorządowych. Policjanci działając na rozkaz MSW i Bronisława Komorowskiego zatrzymali dziennikarza z Telewizji Republika, Jana Pawlickiego, fotoreportera Polskiej Agencji Prasowej Tomasza Gzella, reżysera Grzegorza Brauna, dziennikarkę Ewę Stankiewicz, Grzegorza Santorskiego z Krucjaty Różańcowej, Rafał Mossakowskiego z Centrum Edukacyjnego Powiśle oraz Zenona Nowaka ze Stowarzyszenia Dzielny Tata.

Ewa Stankiewicz została upokorzona i skuta kajdankami, jak pospolity przestępca. Potraktowanie w ten sposób kobiety, która jest założycielką Fundacji „Dobrze że jesteś”, pomagającej osobom umierającym, oraz prezesem Stowarzyszenia Solidarni 2010, jest sprawą kompromitującą obecną władzę, której znakiem rozpoznawczym jest despotyzm i autorytaryzm.
Prezydent Polski Bronisław Komorowski to sekretarz KC PZPR, żywa reinkarnacja Wojciecha Jaruzelskiego. Nie bez powodu Komorowski oddawał honory na pogrzebie temu komunistycznemu zbrodniarzowi. Patrząc na totalną bezkarność prezydenta, premiera, ministrów i ich urzędników odechciewa się życia w tym kraju.
Moim zdaniem opozycja przegrywa i przegra każdą batalię z obecnym reżimem politycznym, który ma po swojej stronie media reżimowe i organa władzy państwowej( wykonawczej, sądowniczej), a także takie formacje mundurowe, jak policja. Nie można winić jednak samych policjantów za ich działania. Oni wykonywują rozkazy, które płyną z MSW i od prezydenta do komendanta głównego policji, a potem do naczelników konkretnych wydziałów. Za odmowę wykonania rozkazu grozi im odpowiedzialność dyscyplinarna, degradacja i inne kary. Większość policjantów prywatnie popiera jednak opozycję, a nie reżim polityczny.

Polskę tak naprawdę może uratować tylko przewrót i obalenie rządu. Po prostu „polski Majdan”. Oczywiście nie nawołuję do tego typu postępowania, bo cały czas liczę jeszcze na rozsądek niektórych rządzących, którzy może się w końcu opamiętają. Patrząc jednak na to wszystko chłodnym i obiektywnym okiem, jeśli administracyjne i prawne sposoby wygrania z reżimową koalicją PO-PSL zawodzą, to co innego ludziom pozostaje? Tkwić i gnić w tym szambie, czy wziąść w końcu sprawy w swoje ręcę i działać.
Ja ze swojej strony oczekuję tylko uczciwości, praworządności i nie deptania prawdziwych polskich, chrześcijańskich i patriotycznych wartości, takich jakimi kierują się Ewa Stankiewicz, Grzegorz Braun, Jan Pawlicki, Grzegorz Santorski, Rafał Mossakowski i Zenon Nowak, którzy zostali potraktowani przez reżim polityczny i mainstream medialny jak zwykli przestępcy.
Nie ma zgody w naszym społeczeństwie na takie postępowanie! Ludzie obudźcie się w końcu, bo ockniecie się, którego dnia w nowym państwie, w Federacji Rosyjskiej.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Rzeczywistość ludzkiego światopoglądu kształtują w Polsce media mainstreamowe takie jak TVN, TVP czy Polsat. Dla nich liczy się przede wszystkim Ukraina, a nie Polska. W Polsce ludzie cierpią biedę, nie mają co jeść. Brakuje im pieniędzy na lekarstwa, rehabilitacje, czy nawet na podstawowe świadczenia, jak czynsz, gaz czy światło. Rząd Polski zamiast pomagać naszym rodakom pcha miliony złotych na Ukrainę. Szkoda, że przy tym altruiści z Platformy Obywatelskiej zapominają, że Ukraińcy wymordowali 100.000 Polaków – chrześcijan na Wołyniu, urzynając im głowy, rozpłatując brzuchy, przybijając dzieci za główkę do drzwi. Do dzisiaj wielu z tych Ukraińców żyje, ciesząc się wielką estymą i nosi ordery bohaterów narodowych. Zapraszani są na uroczystości narodowe i gloryfikowani. A nasz rząd przymyka na to oko.

Dlaczego Platforma Obywatelska bagatelizuje fakt pomordowania 100.000 Polaków, prawdziwych Chrześcijan? Nikt, nigdy Ukraińców nie rozliczył za te zbrodnie. Oni również Polaków za to nie przepraszają, a co więcej plują nam w twarz hołubiąc pamięć o Stiepanie Banderze i stawiając mu pomniki. Na Majdanie z flagami Bandery stali w większości ukraińscy nacjonaliści. Co więcej posłowie PO wraz z rządową mafią byłego premiera Tuska uznali, że morderstwa Polaków na Wołyniu to był czyn „noszący znamiona ludobójstwa”. Pamiętacie tą skandaliczną decyzję w Sejmie? To była hańba! Mówię temu stanowcze – NIE! To było ludobójstwo, podobnie jak to ma miejsce teraz w Syrii i Iraku, gdzie również morduje się chrześcijan.

Brakuje mi tolerancji na morderstwa! Brakuje mi tolerancji na zezwierzęcenie! Brakuje mi tolerancji dla ludzi atakujących wiarę innych ludzi!
Współczuję biednym ludziom, którzy cierpią na Ukrainie w wyniku tej wojny. Większą empatię budzą jednak we mnie tragiczne losy bestialsko mordowanych chrześcijan w Afryce. Tam ludzie giną za wiarę, a Europa znacząco milczy na ten temat, zajmując się tylko Ukrainą.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Chciałbym wyrazić też swoje głębokie ubolewanie i rozgoryczenie wynikające z totalnego upadku wszelkich wartości w telewizji publicznej TVP. Emitowanie homoseksualnych spotów typu „Najbliżsi obcy” jest dobitnym przykładem medialnego ataku na wartości chrześcijańskie. Propagowanie homoseksualizmu za pomocą środków masowego przekazu, leży w sprzeczności z jakąkolwiek moralnością, etyką i normalnością. Homoseksualny styl życia to margines w naszym społeczeństwie. Nie należy więc go gloryfikować, stawiać na piedestał. Przykładem prawego i moralnego życia jest normalna, kochająca się rodzina, a nie związek gejów czy lesbijek.

Homoseksualizm był, jest i będzie, czy jednak należy otaczać specjalnymi prerogatywami? Czy należy apoteozować go w telewizji? Nie, absolutnie nie. Telewizja publiczna powinna świecić przykładem, promować prawdziwe wartości i przykłady dobrego życia. Tymczasem propaguje ona homoseksualizm, który jest sam w sobie pozbawiony jakichkolwiek wzorcowych wartości chrześciańskich. Co jest bowiem konstruktywnego w związku homoseksualistów? Jaki to daje przykład dla rozwijających się dzieci? Czy chcemy ich deprawacji od najmłodszych lat? Stosunki płciowe pomiędzy dwoma mężczyznami, czy dwoma kobietami są amoralnymi praktykami niezgodnymi z naszą naturą i religią.
Telewizja publiczna powinna dawać pozytywne przykłady życia w rodzinie, a nie demoralizować dzieci homoseksualnymi, dewiacyjnymi spotami.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Ludzie Platformy Obywatelskiej, tacy jak Donald Tusk, Ewa Kopacz, Radosław Sikorski, Bartosz Arłukowicz, Sławomir Nowak to demagodzy od wielu lat niszczący nasz kraj, przy wsparciu medialnym manistreamu TVN, TVP, Gazety Wyborczej, Newsweeka i wielu innych. Tajemnicą poliszynela jest to, że przestępcze działania Platformy Obywatelskiej wspiera ciałem i duchem Prezydent Bronisław Komorowski. Komorowski to człowiek, który w haniebny sposób przejął władzę w Polsce w 2010 roku, po telefonie od Dmitrija Miedwiediewa, co ujawnił podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Andrzej Duda.

Bronisław Komorowski jest człowiekiem pozbawionym empatii, sumienia i moralności. To morderca bezbronnych zwierząt, osoba całkowicie bez serca. Kim jest bowiem człowiek, który bez zmrużenia oka morduje, dla samej tylko przyjemności zabijania, inne stworzenia Boże. To dla niego jest rozrywka, a dla mnie jest to zwykłe bestialstwo. Nigdy, przenigdy nie potrafiłbym odebrać życia żywej istocie. Komorowski nie ma takich skrupułów. Strzelanie do bezbronnych saren, zająców czy jeleni sprawia mu olbrzymią, wręcz ekstatyczną przyjemność. Co więcej, te morderstwa popiera w pełni jego żona Anna Komorowska, która w wywiadzie dla ”Gazety Wyborczej” powiedziała, że „myślistwo” w ogóle jej  ”nie przeszkadza”. Zabijanie zwierząt zaś uważa za sport bardzo fair, bo według niej zwierzę ma w lesie szansę na ucieczkę.  Na krwawe polowania z Bronisławem Komorowskim jeździł do Rosji Janusz Palikot, po to, aby bezkarnie zabijać będącego w Polsce pod ochroną Głuszca.

Lech Kaczyński, który zginął w zamachu Smoleńskim był człowiekiem wyjątkowym, o wielkim sercu, pełnym empatii, zrozumienia. Pod względem politycznym, chrześcijańskim i patriotycznym nie było nigdy w życiu w Polsce lepszego prezydenta. Bronisław Komorowski sprawujący dzisiaj najwyższy urząd w państwie polskim, szybko dorwał się do władzy przejmując bez skrupułów gabinet tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego. Cechowała go przy tym taka sama empatia, jak wtedy, kiedy bez wahania pociągał za spust swojej strzelby odbierajac życie bezbronnych zwierząt.

W swej zapalczywości i żądzy władzy i mordu zapomniał Bronisław Komorowski o słowach Jezusa, a mianowicie: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”(Mt 25,40). Przyjdzie dzień, kiedy te słowa Komorowski przypomni sobie stając przed naszym Stwórcą. A wtedy będzie tylko „płacz i zgrzytanie zębami”.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Powered by ST.