Wpisy z: Sierpień, 2012


25 sierpnia (sobota) w Mikołowie (Śląsk) na Placu Salwatorianów zorganizowany zostanie „Śląski Festiwal Rozrywki”. Podczas festiwalu usłyszymy prawie wszystkie gatunki muzyki w tym gwiazdy disco i disco-polo. Organizatorzy przygotowali też wiele innych atrakcji, w tym występ iluzjonisty Konrada Mościńskiego oraz zwyciężczyni FIS PLAYBACK MUSIC SHOW Natalii Krząkały.


Podczas imprezy, pomiędzy występami zespołów odbywać się będą konkursy i zabawy z nagrodami dla rodzin, dzieci, młodzieży i dorosłych. Swoje miejsce znajdą też: Czesko-Polski Lunapark Brno, balon widokowy, który będzie unosił ludzi prezentując całą okolicę. Będą przejażdżki na koniach i kucykach oraz mini quadach. Dzieci mogą liczyć również na malowanie twarzy, włosów oraz robienie brokatowych tatuaży. Na miejscu czekać będą też kule wodne i sferyczne. dowiedz się więcej »

Kamil Bazelak na zamku w Pieskowej Skale

Kamil Bazelak tym razem zawitał do Pieskowej Skały osady na terenie wsi Sułoszowa, gdzie na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego zwiedził średniowieczny zamek.

Pierwsza wzmianka historyczna o tej warowni pojawiła się w 1315 roku – powiedział Kamil Bazelak – Zamek powstał na rozkaz króla Kazimierza Wielkiego jak kolejna twierdza na szlaku Orlich Gniazd. dowiedz się więcej »

Kamil Bazelak podczas swojej eskapady po średniowiecznych warowniach odwiedził rezerwat Ostrężnik, gdzie znajdują się ruiny najbardziej enigmatycznego zamku średniowiecza.

Ruiny zamku w Ostrężniku nie zostały do dzisiaj solidnie zbadane – powiedział Kamil Bazelak –To najbardziej tajemniczy zamek średniowieczny w historii Polski. dowiedz się więcej »

Kamil Bazelak na zamku w Bydlinie!

Kamil Bazelak podczas swojej wędrówki po średniowiecznych warowniach odwiedził wieś Bydlin leżącą w gminie Klucze w województwie małopolskim.Pierwsze wzmianki o Bydlinie pochodzą z 1120 roku a obecnie zamieszkuje go około tysiąca mieszkańców.

Zamek w Bydlinie został wybudowany w XIV wieku tak jak pozostałe warownie na szlaku Orlich Gniazd – powiedział Kamil Bazelak dowiedz się więcej »

W dniach 18 i 19 sierpnia 2012 roku odbył się XIV Międzynarodowy Turniej Rycerski na Zamku Królewskim w Łęczycy połączony z warsztatami średniowiecznego rzemiosła podczas których można było spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku, lepieniu garnków czy też w starodawnych grach. Na imprezie pojawił się również strongman Kamil Bazelak, który tegoroczne wakacje w Polsce spędza na objazdowym zwiedzaniu XIV wiecznych warowni.

-Tym razem nie miałem niestety możliwości dokładnego zwiedzenia zamku z uwagi na turniej rycerski, jaki się odbywał na dziedzińcu zamkowym. Ta impreza co rocznie przyciąga ogromne rzesze miłośników średniowiecza i dlatego ja również przy tej okazji skupiłem się na oglądaniu zmagań turniejowych  – powiedział Kamil Bazelak dowiedz się więcej »

Vanderlei – historia pseudonimu!

Kamil Bazelak w związku z licznymi pytaniami wyjaśnił ciekawskim pochodzenie swojego pseudonimu, którym posługuje się od czasów jego debiutu w zawodach Strongman.

 

-Wielu ludzi pisze do mnie e-maile pytając skąd pochodzi mój pseudonim „sceniczny”. Niektórzy myślą,że od Wanderleia Silvy – powiedział Bazelak–  Nic bardziej mylnego. Historia powstania tej „ksywy” jest bardzo prosta i sięga 8 lat wstecz czyli czasów, kiedy nie interesowałem się jeszcze MMA. W 2004 roku kiedy startowałem w zawodach strongman odwiedzili mnie w Polsce znajomi z Holandii. Jeden z nich był Brazylijczykiem mieszkającym na stałe w Amsterdamie i nosił imiona „Raymond Wanderley” i to właśnie od niego zaczerpnąłem pomysł na pseudonim. W rezultacie od Ogólnopolskich Zawodów Strongman w marcu 2004 startuję już pod tym pseudonimem.

Poniższe filmy przedstawiają jedną z pierwszych imprez strongman w Pabianicach w 2004 roku w których wystąpił Kamil Bazelak. Relacjonujący tą imprezę przekręcił wtedy pseudonim strongmana, ale naocznie można się przekonać od kiedy i jakim pseudonimem posługiwał się już wtedy Bazelak.

Kolejna 17 już część Wideobloga Kamila Bazelaka będzie dostępna 17 sierpnia w piątek na portalu www.stsport.pl, który jest producentem tych blogów.

-Przepraszam wszystkich, którzy oczekują na odpowiedzi na liczne pytania, ale od wielu dni jestem w podróży i dopiero w czwartek wracam z urlopu.Pierwotnie miałem wrócić w poniedziałek 13 sierpnia, ale wczoraj zahaczyłem jeszcze o turniej rycerski w Olsztynie. Przy okazji zwiedzałem zamki w Pilicy,Smoleniu,Bydlinie, Ojcowie, Pieskowej Skale, Okrężniku i strażnicę w Łutowcu. Kupiłem kilka ciekawych pamiątek w tym średniowieczny topór, korbacz i miecz jednoręczny. Ze wszystkich tych miejsc wrzucę niebawem foto relacje. Bezpośrednio po powrocie w piątek 17 sierpnia jestem umówiony na kręcenie kolejnego odcinka wideobloga.Ponieważ pytań się trochę zebrało od razu zrobimy 17 i 18 część. Przepraszam wszystkich za zwłokę i dziękuję za waszą cierpliwość. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę udanych wakacji – powiedział Kamil Bazelak.

Ostatnio przeczytałem wypociny Maciej Nowaka – teatrologa i „krytyka kulinarnego”, który chwalił się na swoim profilu na facebooku, że zjadł psa.Cytuję:

„Mogliście mnie nie wypuszczać do Wietnamu. Zjadłem czworonożnego przyjaciela. Hot doga w pełnym sensie tego wyrażenia. Wyrzutów nie mam. Był smaczny. Ciekawa konsystencja z krótkimi włóknami, trochę tuńczyk, trochę indyk. Jedyny problem to sierść, która wchodzi między zęby.” -napisał Nowak na facebooku.

Maciej Nowak

Maciej Nowak

Kamil Bazelak: Brakuje mi słów jakimi mógłbym określić co myślę o tym „człowieku”. Sam mam pięć psów i każdego z nich kocham. Dla mnie każdy kto krzywdzi bezbronne zwierzęta jest mordercą. Ale jak nazwać takiego bydlaka, który z pełną premedytacją zjada psa, aby ludzie postrzegali go jako kontrowersyjnego smakosza? Nie ma dla niego żadnych adekwatnych epitetów, którymi mógłbym go określić. Obrzydliwa, zwyrodniała i tłusta małpa – to jedyne co ciśnie mi się na usta. Zdrowiej i lepiej byłoby dla tego „psożercy” i „degenerata „, aby nigdy nie spotkał mnie na swojej drodze, bo naprawdę za siebie nie ręczę. Tacy ludzie jak Nowak powinni być piętnowani i wyrzuceni poza margines społeczeństwa. Niech spada do Wietnamu skoro mu się tak tam podoba. W Polsce takich ludzi nie chcemy! A może w ramach swoich eksperymentów kulinarnych poleciałby do Nowej Gwinei i odwiedził ludożerców z plemienia Fore, gdzie sam skończyłby jako strawa dla kanibala? Byłoby to wyjątkowe poświęcenie dla świata gastronomii…

Kamil Bazelak

Zamek w Bobolicach jest szóstym zamkiem jaki zwiedził w ostatnich czasie strongman Kamil Bazelak. Warownia została zbudowana w XIV wieku przez króla Kazimierza Wielkiego.

– Początkowo zamek miał bronić terytorium Polski przed najazdami Czechów – objaśnia Kamil Bazelak< !Według źródeł historycznych na pełne dziewięć lat w 1370 roku warownia przeszła pod władanie zdrajcy Władysława Opolczyka, a później  rządził nią Węgier Andrzej Schoeny , który uczynił z niej ostoję dla zbójników napadających kupców i miejscową ludność. dowiedz się więcej »

Kamil Bazelak na ruinach Zamku w Mirowie!

Kamil Bazelak kontynuując swoją podróż po polskich zamkach tym razem zawitał do wsi Mirów liczącej zaledwie 150 mieszkańców. Znajdują się tutaj ruiny średniowiecznego zamku zbudowanego przez Kazimierza Wielkiego.

– Zamek ten został nadany jako lenno Władysławowi Opolczykowi, który okazał się jednak zdrajcą, dlatego Władysław Jagiełło mu ją odebrał – powiedział Kamil Bazelak dowiedz się więcej »

Powered by ST.