Już wiemy za kogo będzie ściskał kciuki Mariusz Pudzianowski w walce pomiędzy Kamilem Walusiem, a Kamilem Bazelakiem. Ten pierwszy Kamil wrzucił wpis o tym starciu na swojego Facebooka. Pojawił się pod tym komentarz Pudziana, w którym nazwał Bazelaka burakiem i wyraził swoje poparcie dla Walusia.

Kamil Waluś udostępnił sondę federacji KSW, w której fani mieli wskazać, kto ich zdaniem wygra. Jak łatwo się domyśleć na profilu Walusia zdecydowana większość była właśnie za nim. Swoje poparcie wyraził również sam Mariusz Pudzianowski, który napisał: – Lej tego buraka w tubę jak Ty tego nie zrobisz ja wpdane i dobiję go!!! (pisownia oryginalna – przyp. red.). Sam Kamil Waluś potraktował wpis jako żart i odpisał tylko: – Ok Mariusz:D.

Skontaktowaliśmy się z Kamilem Bazelakiem i poprosiliśmy go o krótki komentarz w tej sprawie. – No cóż, widać Mariusz Pudzianowski mierzy wszystkich własną miarą. Nie mam zamiaru więcej tego komentować – uciął były strongman przygotowujący się do debiutu w KSW. – Z Kamilem Walusiem nie mam żadnych osobistych zatargów. Nasza walka nie ma żadnych złych emocji. Było kilka ostrzejszych słów zaraz po jej ogłoszeniu, ale to tylko po to, żeby odrobinę podgrzać atmosferę. Traktuję to w kategoriach czysto sportowych – dodał.

Kamil Bazelak na pytanie, czy chciałby zmierzyć się z Pudzianowskim w ringu odparł: – Skoro Mariusz jest taki pewny, że „obije mi tubę” i „dobije” mnie w ringu, to mógłbym to sprawdzić. Czemu nie?

Mariusz Pudzianowski vs Kamil Bazelak – to mogłaby być naprawdę niezła walka.