Wpisy z: Styczeń, 2012


Plakat imprezy charytatywnej dla Jerzego Kuleja i Kamila Cieślara! W meczu Bokserzy vs Żużlowcy wystąpią: Rafał Jackiewicz, Kamil Bazelak, Grzegorz Proksa, Marcin Najman, Sławomir Drabik, Adam Skórnicki, Tomasz Jędrzejczak.

Graficzny fightcard gali KSW18!

Niepełny graficzny fightcard gali KSW18 na której będzie walczył między innymi strongman Kamil Bazelak!

Ostry sparing Kamila Bazelaka przed walką z Walusiem 😉

Kontrowersyjny strongman Kamil Bazelak odpowiada na wywiad swojego przeciwnika Kamila Walusia jaki dał on dla portalu MMAtv w którym zaatakował Kamila Bazelaka.
Kamil Bazelak nie owijając w bawełnę mówi co zrobi ze swoim przeciwnikiem na ringu. Opowiada również o swoich przygotowaniach i planach na przyszłość.

http://youtu.be/f_vlmlWRsAw

Kamil Bazelak wystąpi w kolejnym meczu charytatywnym. To nie pierwsza impreza tego typu w jakiej popularny strongman bierze udział.
Kamil Bazelak zgodnie z wartościami jakie głosi bezinteresownie bierze udział w rozmaitych akcjach charytatywnych w meczach piłkarskich, pokazach strongman, seminariach i innych akcjach mających na celu pomoc innym.

Kamil Bazelak i Jerzy Kulej

Kamil Bazelak i Jerzy Kulej

Charytatywny mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami żużlowców, bokserów i gwiazd odbędzie się 12 lutego (niedziela) w Hali Polonia w Częstochowie. Podczas imprezy wystąpią również Mateusz Masternak, Daniel Olbrychski, Liroy, Kamil Bazelak.

Wyśmienity polski bokser Grzegorz Proksa przeznaczył rękawice z walki z Sebastianem Sylvestrem na licytację dla Jerzego Kuleja oraz Kamila Cieślara.

Imprezę organizuje pięściarz i celebryta Marcin Najman. Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi Orange Sport i TVP Sport.

KSW18: Kamil Waluś vs. Kamil Bazelak

Ponad dwieście kilogramów w ringu. Dwaj byli strongmani. Ring, rękawice i oczy wielu milionów fanów zwrócone na nich. Tak można najkrócej powiedzieć o kolejnym pojedynku, jaki czeka nas już 25 lutego na gali KSW18 w Płocku. Kamil Waluś kontra Kamil Bazelak to kolejne starcie w wadze ciężkiej do którego dojdzie na najbliższej gali organizowanej przez Federację KSW.


Kamil Waluś to młody i bardzo ambitny zawodnik wagi ciężkiej z Augustowa. Na co dzień trenuje w warszawskim klubie Copacabana, lecz bywa również na treningach u Marcina Różalskiego. Chce być najlepszym, dlatego trenuje z najlepszymi.
W lipcu zeszłego roku Waluś wziął udział w pierwszej edycji Amatorskiego Pucharu KSW. W kategorii ciężkiej okazał się bezkonkurencyjny i wygrał całe zawody. W październiku 2011 roku postawił wszystko na jedną kartę. Rzucił pracę u brata w tartaku i całkowicie oddał się MMA. Przeprowadził się na stałe do Warszawy i zaczął regularnie trenować z Łukaszem Jurkowskim (popularny „Juras” od początku kariery jest trenerem Walusia – przyd.red.). W listopadzie stoczył swoja drugą zawodową walkę. Zwyciężył i to jeszcze bardziej zmobilizowało go do ciężkiej pracy. Teraz przyszedł czas na jego wymarzone KSW. – Mega! Jak zaczynałem to marzyłem o walce na KSW. Widać marzenia się spełniają, a w lutym będzie można mnie oglądać na gali w Płocku – wyznał Waluś, który w przeszłości startował w amatorskich zawodach strongman.

Przeciwnikiem młodego fightera będzie zwycięzca kulturystycznych debiutów, wicemistrz zawodów Extreme Strong Man, Kamil Bazelak. Dla byłego siłacza będzie to zawodowy debiut w formule MMA, lecz nie nie oznacza to, że ze sportami walki nie jest za pan brat, wręcz przeciwnie. „Vanderlei”, bo taki przydomek nosi Bazelak trenuje sporty walki od najmłodszych lat. Startował w zawodach kickboxingu, boksu, karate (od stycznia 2011 roku jest posiadaczem czarnego pasa Sei- budokai), a nawet walczy w pro wrestlingu. – Jestem zadowolony z tej walki. Dla mnie jest to pierwszy krok do realizacji swoich postanowień i spełnienia pewnych obietnic – mówi były siłacz z Łodzi.
Bazelak w formule MMA, na KSW miał zadebiutować dużo wcześniej, na gali KSW Fight Club. Niestety kontuzja uniemożliwiła jemu wtedy występ, a debiut we wszechstylowej walce wręcz trzeba było odłożyć na później. Teraz, gdy jest już w pełni zdrowy zobaczymy go na gali KSW18 w Płocku.

Ciężko jest prognozować, kto może wygrać ten pojedynek. Obaj są bez wątpienia bardzo silni i mają dużą siłę ciosu. Obaj również są rządni wygranej, bo każdy z nich będzie chciał z jak najlepszej strony pokazać się szerszej rzeszy fanów MMA. – Kamil to duży facet. Coś robi, ale ja będę robić więcej. Jest sympatycznym gościem, ale w ringu nie będzie sympatycznie. Zrobię wszystko, żeby nasz pojedynek nie zakończył się decyzją sędziowską, lecz moją wygraną przed czasem – zapowiada Waluś. – Nie widziałem jego walk, słyszałem, że wygrał Amatorski Puchar KSW, więc pewnie nie jest to chłopak z pierwszej łapanki. Przyda mi się taka wygrana w pierwszej walce. Na pewno tą walkę wygram. Co będzie później? Będę walczył z każdym zawodnikiem jakiego mi KSW zaproponuje. Mam nadzieję, że z Bożą pomocą doprowadzę w końcu do starcia z moim „odwiecznym rywalem”, który śni mi się już po nocach. To mój cel. Walka z Kamilem Walusiem to tylko półśrodek do realizacji moich planów. To taki pierwszy szlif wojenny – mówi „Vanderlei”. Jak będzie dowiemy się pod koniec lutego, lecz słowne utarczki zawodników już zapowiadają wielkie emocje…

4 stycznia 2012 roku Kamil Bazelak uroczyście odebrał czarny pas (1 Dan Sei Budokai). Uroczystość wręczenia pasa miała miejsce w klubie KSW Triumfator w Łodzi należącym do Roberta Musierowicza( 1 Dan).

Kamil Bazelak egzamin na pas zdawał dużo wcześniej, gdyż było to 16 października u wybitnego specjalisty i mistrza karate hanshi Leonardo Voinescu (8 dan Budokai, 4 dan Judo), jednakże z przyczyn formalnych oficjalnie otrzymał go dopiero teraz.

Przy okazji tej uroczystości odbyły się również egzaminy na stopnie uczniowskie najmłodszych adeptów klubu. Do egzaminu przystąpiły dzieci w wieku 4-10 lat zdając na stopnie 10-8 kyu.

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy w najbliższym czasie zorganizowane zostaną zawody w Sei Budokai w formule „All Round Fighting” w Głownie koło Łodzi. Organizacji tej imprezy podjął się sensei Robert Musierowicz.

Przypomnijmy jak wyglądał egzamin na stopnie w klubie KSW Triumfator u Leonardo Voinescu?

Alistair Overeem wygrał z byłym mistrzem świata UFC Brockiem Lesnarem przez TKO w pierwszej rundzie na gali UFC 141.
Słynny „The Demolition Man” odwiedził w zeszłym roku Polskę na zaproszenie firmy Sports Technology i wziął udział w trzech seminariach MMA w Warszawie,Olsztynie i Częstochowie.
Kamil Bazelak miał okazję trenować z Alistairem i sam na sobie odczuł siłę kopnięć mistrza świata Dream,Strikeforce i K-1 i pretendenta do tytułu mistrza świat UFC.

Jak powiedział były strongman Kamil Bazelak w wywiadzie dla STSPORT.pl
-Alistair to bardzo miły,komunikatywny i życzliwy człowiek, który w świetny sposób potrafi przekazywać swoją wiedzę. Sparowałem z wieloma silnymi zawodnikami, jednakże trening z Alistairem Overeemem tak naprawdę uzmysłowił mi jaka jest różnica różnica siłowa pomiędzy nami. Teoretycznie jako były strongman powinienem dominować siłą ,jednakże siła dynamiczna,eksplozywna to zupełnie co innego niż siła nabyta podczas treningu na siłowni o czym się boleśnie przekonałem.Była to dla mnie świetna lekcja. Nie dziwię się,że Lesnar walkę na UFC 141 z Holendrem przegrał.Pamiętam siłę kopnięć Alistaira Overeema!Jestem pewien, że walka Alistaira z Juniorem dos Santosem i tytuł mistrza świata UFC będzie czystą formalnością.

Powered by ST.
[ do góry ]